Wygląd czcionek w Thunderbird
Powie mi jakaś mądra dusza dlaczego wszystkie czcionki wyglądają w GNOME tak, a tylko i wyłącznie w Thunderbirdzie tak?
Włączone wygładzanie („Skala szarości”) oraz lekki hinting. Denerwują mnie te okropne czcionki. Grr…
Komentarze
Wniosek bardzo krótki: Thundebird używa XUL, a nie używa GTK bezpośrednio.
Mhm. Tylko jak to naprawić
?
openSUSE? Thunderbird dystrybucyjny? Jeśli tak, to taka różnica w renderowaniu może leżeć w różnym hintingu. Poklikaj w ustawieniach fontów w gnome-appearance-properties i zobacz jak/czy Thunderbird reaguje na zmiany.
Niestety niewiele osób dobrze rozumie niuanse związane z fontami, a jest ich całkiem sporo i są trudne do „namierzania”, bo niby jest freetype i fontconfig, ale część aplikacji przychodzi z własnym i wersjami tych bibliotek, część (np. Qt) zintegrowała freetype, cairo może zamieszać dodatkowo, java w ogóle się nie integruje, nawet DPI jest ustawiane na jakieś 5 różnych sposobów i wszystko może skutkować pewnymi różnicami.
openSUSE, dystrybucjny. Zmiana ustawień hintingu nic nie daje. Czcionki nadal wyglądają tak samo.
Niestety nie mam 11.0 (zgaduję), więc nie sprawdzę.
Aha, TB (także FF i prawdopodobnie reszta spółki) nie reaguje na zmiany w XSETTINGS natychmiastowo, więc po każdej zmianie trzeba zrobić restart TB, żeby zobaczyć.
Mogę restartować i robić różne inne cuda. W każdym razie – Firefox wygląda normalnie…
To wiem, ale to za mało, żeby rozwikłać zagadkę.
http://kjk.gniew.org/linked/jogger/arekf_tb.png
To co? Można się ograniczyć do wniosku, że w openSUSE popsuli, co będzie równie „sensowne” jak komentarz Livio
Ojej, zapomniałem tutaj dodać, że czcionki między Gecko 1.8.x a 1.9.x będą się bardzo różnić, stąd Thunderbid nightly wygląda lepiej niż Thunderbird 2
.