Microsoft Security Essentials – antywirus firmy Microsoft
W dniu dzisiejszym, przed godziną, Microsoft udostępnił narzędzie Microsoft Security Essentials, znane pod nazwą kodową jako „Morro”. Jest ono podstawowym zabezpieczeniem komputera przed wirusami i spyware, z naciskiem na słowo „podstawowy”.
Instalacja jest bardzo prosta i nie przysporzy nikomu kłopotów, to kilka kliknięć, sprawdzenie legalności systemu i właściwa instalacja. Po pierwszym uruchomieniu program pobiera uaktualnienie definicji wirusów i spyware, po czym rozpoczyna działanie. Postanowiłem przetestować, jak program poradzi sobie z odnajdowaniem szkodliwego oprogramowania.
Na pierwszy ogień poszedł eicar – The Anti-Virus or Anti-Malware test file. MSE pozwolił na pobranie pliku. Po kilku sekundach wykrył zagrożenie. Uruchomienie pliku zablokował. Wybrałem opcję usunięcia pliku. Nie rozumiem jednak, dlaczego ten program usuwa 68-bajtowy plik w ciągu 5 minut. To stanowczo za długo. Postanowiłem sprawdzić, jak poradzi sobie z paczką 455VIREN. Jest to archiwum zawierające 593 zarażone pliki. Microsoft Security Essentials skanował i skanował, po czym doszukał się 589 zagrożeń. Myślę, że to niezły wynik.
Niestety, opcjami konfiguracji program nie grzeszy. Lista wykluczeń, uczestnictwo w Microsoft SpyNet i parę mniej przydatnych opcji. Osób wymagających wiele opcji konfiguracyjnych program nie zadowoli.
Ze strony interfejsu program prezentuje się nie najgorzej. Przyjemne graficznie okienka, w miarę intuicyjnie poukładane przyciski. Zapraszam do obejrzenia galerii screenshotów.
Podsumowując: Microsoft Security Essentials to jak na razie niedopracowany funkcjonalnie produkt o przyjemnym interfejsie. Co ważne, nie obciąża znacząco komputera. Jeśli zostaną dodane nowe funkcje rozszerzające funkcjonalność, na pewno więcej użytkowników postanowi z niego skorzystać.

Komentarze
A jak wygląda konsumpcja zasobów?
Dokładniej rzecz biorąc, w stanie „idle” pochłania ~50MB pamięci RAM i 0%-2% starego jednordzeniowca
O. Milusio. Nam w pracy dali FSecure co było powodem głośnego "KOBIETA LEKKICH OBYCZAJÓW" rozlegającego się przez godzinę (5 minut instalacja, 55 minut deinstalacja).
Zaraz sobie pobiorę
PS. Z pobieraniem radzę się spieszyć – ponoć będzie mogło go pobrać 75 tysięcy pierwszych użytkowników.
Um ... Czemu mam tytuł maila weryfikującego "Weryfikujšca wiadomo ć e-mail", treść po polsku a stronę po ... czesku?
BTM: Masz dobrze ustawioną lokalizację w profilu Windows Live?
Tak...
Mam coś takiego:
STRONA GŁÓWNA TWÓJ PULPIT NAWIGACYJNY KATALOG POŁĄCZEŃ Wyszukaj
Weergavenaam
Hoe wilt u dat uw naam in Connect wordt weergegeven?
Uw weergavenaam wordt gekoppeld aan al uw activiteit in Connect, zoals uw ingestuurde feedback en uw berichten in de nieuwsgroep. U kunt uw weergavenaam altijd wijzigen.
Andere gebruikers kunnen uw weergavenaam zien.
Bedankt voor uw registratie en welkom bij Connect!
(na szczęście Google Translate dało radę) - dalej jest po angielsku
Noo, muszę przyznać, że jeżeli jest skuteczny nawet w 95% przypadków to przy użyciu 1% CPU na moim Dual Core i 35mb RAM przy skanowaniu dysku (Full Scan, dysku nie systemowego) to dla mnie jest w tej chwili faworytem
edit: 35 oczywiście, 3.5 to tylko agent
"na razie niedopracowany funkcjonalnie produkt"
To jest beta. Nie spodziewam się dopracowania.
Dlatego użyłem wyrażenia „na razie”. Mam nadzieję, że te niedogodności zostaną poprawione w wersji finalnej.
Zainstalowałeś u siebie na biurku czy w maszynie wirtualnej? Słyszałem, że są duże problemy po odinstalowaniu tego antywirusa.
Tak na marginesie: Szlag człowieka trafia, jak widzi produkt Microsoftu, który w ogóle nie pasuje do reszty systemu. Tak jest z połową ich programów, najgorzej wygląda Office 2007, który nie pasuje wizualnie do żadnego Windowsa.
Jak nie pasuje jak pasuje? (W7)
BTM: Otwórz 3 kluczowe aplikacje od Microsoftu: Office, WMP, IE i MSE właśnie, i powiedz czy te aplikacje wyglądają jakby pochodziły z jednego biurka? Mam Vistę (wcześniej korzystałem z XP) i albo jestem ślepy, albo one nie pasują do siebie i reszty systemu.
@Grzegorz: może po prostu szukają nowego stylu? WMP zawsze był ... inny - tryb karnacji to moim zdaniem porażka na całej linii.
IE8 w Windows 7 z włączonym chociażby stylem "klasyczny Windows 7" wygląda już na bardziej zintegrowany ze środowiskiem. Co to aktualnej odsłony Office się nie wypowiem bo nie posiadam.
Ale my tu nie o tym
A próbował ktoś to instalować na Windows Server 2008? Mi nie pozwala, mówiąc, że program napisany jest dla Windows >= XP SP2.
@lordmorgul: >=XP SP2 to Vista i 7; 2008 to inna rodzina, zwykle instalacja produktów firmy Microsoft dla systemów klienckich na serverach jest utrudniona.
@lordmorgul: To jest już zgłoszone, może będzie dla 2008. Chociaż nie wiem czy nie powiedzą, że dla serwerów to jest Forefront...
A tak w ogóle to wykryło Automapę TPC jako robaka.
Wywala się na viscie sp2 na skanowaniu plików o 0 rozmiarze
deluge: Sprawdziłem, u mnie pokazuje że nie ma zagrożenia, nic się nie „wywala”
mam problem z odinstalowaniem pomózcie!